Odpowiedzi
Wszystko, o co pytają przed startem
Zebrane w jednym miejscu — także pytania niewygodne. Jeśli nie znajdziesz swojego, zadasz je na rozmowie.
Kiedy zobaczę pierwsze rozmowy?
Zwykle w trzecim albo czwartym tygodniu. Stabilny strumień, na którym da się planować miesiąc, po 60–90 dniach. Pierwsze cztery tygodnie to przygotowanie: baza, podstawa kontaktu, domeny, rozgrzewanie skrzynek i numerów, skrypty. Jeśli ktoś obiecuje Ci leady w tydzień, pyta o Twoje pieniądze, nie o Twój wynik.
Gwarantujecie konkretną liczbę leadów?
Nie. Gwarantujemy tempo: ustaloną liczbę kontaktów co miesiąc, przygotowane treści, obsługę odpowiedzi i raport co tydzień — bo tylko to kontrolujemy w stu procentach. Ile z tego wyjdzie sprzedaży, zależy też od Twojej oferty, Twojego rynku i tego, jak szybko odbieracie telefon. Kto gwarantuje wynik, albo go nie dotrzyma, albo dosypie Ci kontaktów, które nic nie znaczą.
Skąd wiem, że to nie będą zimne, przypadkowe kontakty?
Bo do Ciebie trafia dopiero ten, kto odpowiedział i przeszedł trzy pytania rozstrzygające. Resztę odsiewamy u siebie. Do każdego terminu dostajesz notatkę: kto to jest, czego szuka i dlaczego uznaliśmy, że warto na to poświęcić godzinę Twojego handlowca.
Nie zepsujecie reputacji mojej domeny albo numeru?
Nie wysyłamy z Twojej głównej domeny — nigdy. Kupujemy osobne domeny wysyłkowe, konfigurujemy SPF, DKIM i DMARC, rozgrzewamy skrzynki, weryfikujemy bazę przed startem i trzymamy limity dzienne. Przy WhatsAppie rozgrzewamy numer i pracujemy na numerach zapasowych. Dostarczalność i zgłoszenia monitorujemy przez cały czas trwania kampanii.
Mam już handlowca. Po co mi agencja?
Bo to dwie różne prace i rzadko robi je dobrze jedna osoba. Twój handlowiec domyka — my dostarczamy mu, co domykać. Szukanie nowych kontaktów zawsze przegrywa z bieżącą obsługą klientów, gdy tylko jest czym się zająć. Najlepszy układ, jaki widzimy u klientów: my robimy górę lejka, on robi dół.
Czym różnicie się od agencji marketingowej?
Agencja marketingowa dowozi zasięg, kliknięcia i wypełnione formularze. My dowozimy rozmowę z konkretną osobą, która wie, po co przyszła, i mamy zapisane, na jakiej podstawie uznaliśmy ją za wartą Twojego czasu. To dwa różne produkty i dwa różne rachunki — porównuj koszt spotkania, nie koszt kliknięcia.
Czym różnicie się od firmy od automatyzacji i AI?
Nie sprzedajemy Ci dostępu do narzędzia, tylko strumień rozmów. Narzędzia są po naszej stronie i Twoim zmartwieniem nie są. Jeśli jutro któreś przestanie działać, to nasz problem, nie Twój — Ty masz umówione spotkania tak samo jak w zeszłym miesiącu.
Kto pisze wiadomości i skrypty rozmów, ja czy wy?
My. Na etapie decyzji ustalamy, jak sprzedajesz i kim jest Twój klient, i na tej podstawie piszemy wiadomości, skrypty rozmów oraz treść pod każdy kanał. Zanim cokolwiek pójdzie do pierwszej firmy, akceptujesz komunikat. Ty nie siadasz do klawiatury, my nie zgadujemy, jak brzmi Twoja oferta.
Co się dzieje z bazą kontaktów i skryptami, gdy kończymy współpracę?
Zostają u Ciebie. Baza kontaktów, skrypty rozmów i cały proces, który razem zbudowaliśmy, to Twoja własność, nie nasza. W przeciwieństwie do handlowca na etacie, który wiedzę i relacje zabiera ze sobą, gdy odchodzi.
Następny krok
Po 30 minutach wiesz, czy to ma sens.
Bez prezentacji, bez zobowiązań i bez handlowca, który nie wypuści Cię z rozmowy. Pytamy o Twój lejek, liczymy razem z Tobą — a jeśli odpowiedź brzmi „nie warto”, usłyszysz ją od nas pierwszy. To też jest dobry wynik.
Zarezerwuj 30 minutBez zobowiązańDokładnie 30 minutOnline lub telefon